Dla naszych dzieci

IMG_0407Chyba nie będę w błędzie jak napiszę, że Osiedle Konieczki ma najdogodniejsze warunki do opieki nad dziećmi.

Żadne bowiem inne ełckie osiedle nie ma na swoim terenie aż dwóch dobrych placówek przedszkolnych. U nas znajduje się i Słoneczna Ósemka na ulicy Dobrzańskiego 3, i Promyk na ulicy Grota Roweckiego 6.

Dawno już minęły czasy, gdy przedszkola były tylko i wyłącznie „przechowalnią”. Obecnie obie placówki oświatowe mają bardzo bogatą ofertę dla naszych pociech. Na Konieczkach mieszka dużo dzieci w wieku przedszkolnym, dlatego warto będzie z czasem opowiedzieć nieco więcej o obu miejscach. Nabór do miejskich przedszkoli będzie najprawdopodobniej w marcu 2014 roku – to tak naprawdę niedługo.

Warto także walczyć o to, aby bez względu na upływ czasu, przedszkola miały opinię nowoczesnych. Wiąże się to z ich corocznym dofinansowaniem. Mam tu na myśli nie tylko umożliwienie zakupu nowoczesnego sprzętu i pomocy dydaktycznych – niezbędnych, aby dzieci mogły rozwijać swoje talenty, ale rozwiązań wymagających znacznie większych inwestycji.

Przede wszystkim na Konieczkach brak jest dużego, funkcjonalnego placu zabaw, z którego mogłyby korzystać dzieci nie tylko z przedszkola. Przydałby się taki dopasowany do różnych potrzeb, wieku oraz wzrostu maluchów, gdzie znalazłyby się skałki wspinaczkowe, elementy linowe, ślizgawki, piaskownice, huśtawki, karuzele, pojazdy, słupki i równoważnie sprawnościowe, bujaki czy drabinki i co tylko może jeszcze znajdować się w takim miejscu. Trzeba tylko pamiętać, iż w kwestii bezpieczeństwa dzieci nie uznaje się żadnych kompromisów.

Standardem w przedszkolach miejskich powinien być monitoring wizyjny (kamery zewnętrzne i wewnętrzne) oraz kontrola dostępu (czytniki kart przy wejściu) w celu zwiększenia bezpieczeństwa na terenie i w okolicy przedszkola. Warto też pomyśleć o nowoczesnych systemach wentylacji powietrza z odzyskiwaniem ciepła. System nie tylko zapewnia czyste i świeże powietrze, dzięki czemu dzieci z problemami alergicznymi mogą komfortowo spędzać czas na zabawie i nauce, ale powinien też ograniczyć liczbę zachorowań naszych pociech.

Co jeszcze? Myślę, że najlepiej potrzeby obu placówek znają ich dyrektorzy. Jedno jest pewne, na naszych dzieciach nie wolno oszczędzać.

Robert Klimowicz

Fot: „Słoneczna Ósemka” przy ul. Dobrzańskiego